Zaprezentować Wam dziś chciałam słodziutkie, różowiutkie kolczyki, które nazwałam z racji koloru " Pinki".
Przyjaciółka do której trafiła ta para miała tylko jedno życzenie: aby były na codzień i w kolorze różowym.. reszta przyszła sama i tak oto powstały ;)
Już myślę o kolejnej parze w innych pastelowych odcieniach, które w tym sezonie są przecież bardzo modne ;)
A oto one:
Kolczyki " Pinki "
Zdradzę, że czekam na paczuszkę z białymi sznurkami szutasz.. czas na coś ślubnego. Mam zamówienie od bliskiej koleżanki na biżuterię ślubną, projekt już powstał. Czas na realizację.
Do napisania!



"Pinki" w sam raz dla blond dziewczynki:)) a co to za kamienie? jeśli można wiedzieć:) pozdrawiam
OdpowiedzUsuńDziękuję ;) Oba centralne kamyczki to różowy Kalcyt ;) Wierzę we właściwości takich kamieni.Ten pomaga człowiekowi odnaleźć własne wartości i żyć z nimi w zgodzie. Kalcyt ogranicza negatywne energie i wzmacnia siłę woli.
OdpowiedzUsuń