Ale ja nie o tym chciałam pisać ;)
Pochwalę się prawie ukończonymi kolczykami, delikatny czarny sutasz w towarzystwie ślicznych Rivoli Swarovskiego.
Ukończone prawie - ponieważ przeszkodziły mi w pracy święta ;) ..te pełne stoły i gwar rodziny, pozostały wspomnienia!
Niżej prezentuje wspomniane w poście kolczyki:
"BlackViper" - długość ok. 5,5cm.
Dosyć tego śniegu i roztopów, chociaż mrozy troszkę odpuściły..
Czas przywołać wiosnę, ale o tym w następnym poście.Nie potrafię skupić się tylko na jednym projekcie, dlatego pokaże Wam słodkie sutaszowe kolczyki w cukierkowym odcieniu. Tym razem niezobowiązujące, na codzień..
Do napisania! :)


Kolczyki rewelacja..... bardzo mi się podobają... na każdą okazję i do wszystkiego pasujące :) zakochałam się:))
OdpowiedzUsuń