Pogoda z pięknej, przed wiosennej zmieniła się na mniej przyjemną. Powiedziałabym nawet,że paskudna :P
Mnie to trochę cieszy,bo mam więcej czasu i ochoty na siedzenie przy sznureczkach.
Wzięłam się do roboty i powiem szczerze, że jak już zacznę to igła sama mnie woła do siebie :))
Komplet ten zaczęłam jeszcze w zeszłym roku. Jakoś tak czasem mam,że zacznę jakąś pracę, a później leży jakiś czas póki znów do niej nie wrócę.
Komplet robiłam z myślą o Sylwestrze, tyle, że już dawno po.... haha
Myślę, że na codzień również "da radę" ;)
Wisior będzie miał z tyłu szpilkę - co pozwoli przypiąć go również jako broszkę.
Szklane koraliki, bicone Swarovski oraz oczywiście koraliki Toho Gold.
Pozdrawiam! ;)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz