Pokazać Wam dzisiaj chciałam kolczyki z sutaszowych sznureczków, które zrobiłam dla siebie.
W końcu będę miała moją własną! sutaszową parę kolczyków, bo takiej się jeszcze do tej pory nie dorobiłam.
Kolczyki utrzymane w zimnej tonacji w sam raz na nadchodzące mroźne dni. Fioletowy to mój ulubiony kolor.
Zmysłowe i delikatne, bardzo lubię taką długość kolczyków.
Sutaszowy fiolet w połączeniu z czarnym.
Szklana kropla w towarzystwie srebrnych, połyskujących, fasetowanych oponek i drobnych koralików Toho w kolorze srebrnym i fioletowym.
Dobrej nocy! ;)



Brak komentarzy:
Prześlij komentarz